poniedziałek, 21 października 2013

trochę jesieni...


Piotruś wracał ostatnio z przedszkola wcześniej:)
a że jeszcze pare dni temu pogoda dopisywała 


Piotruś latem dostał prezent od babci która nie widziała go jakiś czas (pracowała za granicą)

Piotruś mógł wybrać  czy chce traktor czy hulajnogę i jak widać wybrął to drugie:)

jest kolorowa i oczywiście z samolotami, które zaraz po autach stały się hitem 

co jest w niej bardzo praktyczne 2 kółka z przodu więc ciężko jest się przewrócić

dodatkowo kierownica nie kręci się, a żeby skręcić wystaczy przechylić kierownice  w stronę w którą chce się skręcić.




trochę  jesiennych liści:)

a teraz trochę o naszych jesiennych kosmetykach 

Mixa baby
żel do mycia  ciała i włosów:)

Produkt dodtarł do nas dzięki 



krótka recenzja 
- płyn pięknie pachnie
- nie pieni się zbyt mocno
- nie szczypie w oczy
- nadaje się zarówno do mycia włosów jak i ciała, sprawdziłam również na sobie
- poza myciem również nawilża skórę, u mnie niekonieczne okazało się nawilżanie po kąpieli balsamem:)
- jedyny minus to pompka, która się zacina


Dla niedowiarków, którzy nie byli przekonani do tego portalu,
kosmetyki do testowania rzeczywiście docierają :) więc zapraszam  link 


Nasze drugie cudeńko to krem do twarzy Oillan baby:)

jak narazie idealnie sprawdza się w pielęgnacji twarzy mojego szkraba:)

Jak poużywamy go dłużej napewno dołożymy jakąś dłuższą recencję, mamy nadzieję że też kilku innych kosmetyków z tej serii:) 




Dzis u nas jesiennie ale na smutno i szaro aż się nie chce wyjść z domu....
 Moi mężczyźni przeziębieni i jak narazie tylko ja na chodzie:)


Jak tylko Piotrek wstanie zabieramy się za eksperymenty mamy nadzieję że wyjdą...
Oby  humor dopisał:)








2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dusty regularnie po domu lata i na każy wyjazd czy to szybkie zakupy czy lekarz musi być.

      Usuń