czwartek, 28 listopada 2013

chorujemy, leniuchujemy i wpominamy:)


Na początek trochę lata i huśtawka, która bardzo spodobała się Piotrkowi:)
Latem było cudnie i dziś z tym katarem siedząc w domu  tęsknię odrobinę za tym pięknym słońcem:)

   


odwiedziny Niny:) 
 dzieciaki najlepiej bawiły się  muzyką 






Przy jesiennych pracach zawsze  trzeba pomagać 

największa radość Piotrusia to praca z Tatusiem :)



wieczorne granie 
  wychodzi coraz lepiej a uwielbia bawić się dźwiękiem, 
głośnością też i to już nie zawsze jest piękne


Tyle o wspominkach i przeglądzie starszych zdjęć:) 
 Mam nadzieję ogarnąć się dziś z częścią wyprawki i chętnie się nią podzielę:) 

2 komentarze:

  1. Och wpomnienia są piękne.Szczególnie tego lata brakuje kiedy jest zimno jak teraz.Synek zdolny chłopak i jaki pomocny,bravo

    Obserwuje i zapraszam do mnie będzie mi miło

    http://marianaszymanskastrus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedługo znowu będzie lato :)

    OdpowiedzUsuń