poniedziałek, 16 grudnia 2013

Dziecko na Warsztat 4- rękodzieło świąteczne




krótkie wspomnienie co to jest 

dziecko na warsztat 

DZIECKO NA WARSZTAT

Czym jest DZIECKO NA WARSZTATTo cykl 10 warsztatów tematycznych, które mamy-blogerki będą przeprowadzać dla swoich dzieci.
Cały cykl zaczynamy 23 września i co miesiąc, aż do czerwca będziemy publikować na kilkunastu blogach relacje z naszych domowych warsztatów. Każdy miesiąc poświęcony jest innemu tematowi:
WRZESIEŃ – to warsztaty biologiczne
PAŹDZIERNIK – to nauka i eksperymenty naukowe
LISTOPAD – będą rządzić kulinaria
GRUDZIEŃ – zadbamy o rękodzieło na Boże Narodzenie
STYCZEŃ – warsztaty muzyczne
LUTY – logiczne myślenie górą!
MARZEC – królowa nauk – matematyka zawita na nasze warsztaty
KWIECIEŃ – na warsztatach będzie historia bliższa i dalsza – może rodzinna, może lokalna, a może światowa, kto wie?
MAJ – sztuki plastyczne mają głos
CZERWIEC -  to będzie warsztat warsztatów – każda z mam może przygotować warsztat na wybrany przez siebie temat. Jeśli nam się uda – dokonamy też podsumowania całego cyklu DZIECKO NA WARSZTAT na spotkaniu wszystkim mam uczestniczących w projekcie.















szaleństwo witrarzyków, katrek  i innych wycinanek :)






po opis pierniczków zapraszam 












Bombkowe szaleństwo  tez już opisałam zapraszam po więcej 




























Ale to nie wszystko zaszaleliśmy i zrobiliśmy jeszcze kilka cudeniek:)

bombki ciąg dalszy:)
 tym razem do szklanych wrzucaliśmy  kredkę a raczej resztki od jej ostrzenia w różnych kolorach 


do bombki wlewamy odrobinę kleju i  ruszając bombka rozprowadzamy klej 




Robiliśmy przed świąteczna choinkę.
Styropianowy model najpierw malowany farbą..




paski z bibuły nacinamy i oklejamy model od dołu do góry



efekt 
 strojenie zostawiamy na wigilię, będziemy ją ubierać razem z żywą:)


Kalendarz adwentowy albo grudniowy jak kto woli
u nas  ala witarzyk. 
Czyli z czarnego kartonu wycinamy dowolne kształty, 
 pod  wklejamy bibułę w różnych kolorach i  podklejamy drugą kartką.

Piotruś wykreśla dni do mikołaja:)
 i uczy się liczyć 





i nasze kartki świąteczne które dziś wyślemy:)





Na początek suszyliśmy owoce przy czym w domu unosiło się mase pięknych zapachów

suszyliśmy pomarańcze, grejfruta i kiwi


wykorzystaliśmy tez kawę w ziarnach :)
 na plastelinę, powiedzmy w kształcie choinki Przyklejamy ziarenka kawy.











Nasze cudne kartki, 
część wyślemy a tym z którymi się na święta spotkamy wręczymy osobiście 
z porcją pierniczków, 
ale najpierw musimy je upiec, 
ponieważ poprzednie  zjedzone co do jednego :) nawet na choinkę nie zostały:)

Co jeszcze wymyśliła matka??
Świece..
 banalnie proste ale udało mi się pierwszą zepsuć
nie widać wtopionych owoców ale się poprawimy :)



Pachną cudnie a z odrobina olejków 
na świąteczną dekoracje idealne.


A nasze suszone owoce nabite na sznurki czekają na choinkę żeby pachnieć na niej owocowo:)





Zapraszamy na inne blogi z pomysłami innych mam jak z dzieckiem w różnym wieku 
wykonać dekoracje na święta i nie tylko 





13 komentarzy:

  1. piękne świeczki, genialne bombki z wełenką w środku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy:)
      a bombeczki śliczne i szybko się robią

      Usuń
  2. Bardzo się napracowaliście. Koniecznie dajcie znać jak robicie świeczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o świeczkach napewno napiszemy jak tylko będą nam lepiej wychodziły :)

      Usuń
  3. Piękne te banieczki, a te zawieszki z owoców są bardzo pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne! a synek jaki skupiony przy pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. banieczki słodkie))) i ta produkcja pierniczków mmm))))

    OdpowiedzUsuń
  6. a moje serce podbiła choineczka owocowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciała świece zrobić daj przepis!
    Bardzo fajnie wyszedł warsztat i jak bogato :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale dużo. Co zaglądam na jakiś blog, to więcej i więcej.
    Dziewczyny, nie dogonię Was ;-)

    Na Waszych zdjęciach widać, że synek świetnie się bawił. I o to chodzi! :-)
    Super! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. kreatywna mama - kreatywne dziecko zawsze to powtarzam. Mega szacun dla ciebie że Ci się chce, bo niestety nie każda matka potrafi się zmobilizować do odrobiny pomysłowości i zabawy z dzieckiem. Świetny post i rewelacyjna współpraca. pozdrawiam! panirolnik.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń