sobota, 18 stycznia 2014

o tym że matka czasem traci wiarę w siebie.....

Patrze czasem na mojego szkraba i ręce mi opadają...

siedzisz, szukasz, myślisz

zastanawiasz się co by tu wymyślić nowego żeby dziecko się nie nudziło, bo ile razy można te same zabawki przewracać.

Ile czasu można spędzić na spacerze(owszem dużo, ale cały dzień  nie da rady)

Oglądanie bajek owszem jest fajne, dziecko zadowolone, ale nie cały dzień,

Więc matka siedzi i wymyśla, szuka na stronach, przegląda sklepowe półki również te internetowe w poszukiwaniu inspiracji i pomysłów.....

A dziecko ma czasem dzień, kiedy słyszę tylko nie  i koniec...

Nic nie będę.....

Nie chce nie lubie.....

No  matka traci wiarę, może źle coś robi. A może za dużo wymaga...
 I dopiero jak się nad tym bardziej zastanowić to każdy czasem ma dzień słabszy....

Nie chce się czasem nawet z łóżka wstać czy ubrać i ma człowiek czasem ochotę spędzić dzień pod kołdrą
z gorącym kakao...

A co dopiero dziecko, co mu się dziwić skoro ma milion pomysłów, jeszcze więcej zabaw i jest bombardowany milionem różnych bodźców.

Dla zdrowia własnego i szczęścia szkraba trzeba czasem odpuścić....

iść na dłuższy spacer, obejrzeć jedną bajkę więcej,  czy zwyczajnie poleżeć w pokoju na podłodze bawiąc się od tak zwyczajnie, czy poczytać książki....


1 komentarz:

  1. jutro będzie lepiej :) czasem też mam gorszy dzień w którym nic się nie chcę , mam dosyć !

    OdpowiedzUsuń