czwartek, 27 marca 2014

Dziecko na Warsztat- matematyka nie musi być nudna...

Warsztat Matematyczny 


Matematyka- u nas zaczęła się od nauki liczenia, potem zaczęliśmy pisać cyferki.
Jak nie zużyć tony kartek zanim dziecko nauczy się pisać cyfry??
Książeczki wielokrotnego pisania.
Polecamy gorąco książeczkę, zwłaszcza że są w niej proste zadania.:)



Kolejną pozycją naszej bibliotek która genialnie  współgra z uczeniem się mojego dziecka  są książki z serii 
Ucz się z nami wydawnictwa AMEET


Gotowy szablon do wycięcia kostki/ sześcianu, z ulubionymi bohaterami z bajek.


nauka figur, ich rozróżniania, Piotruś nauczył się je również rysować,
 kolorowanie  było dodatkową atrakcją. 



Liczenie, wyklejanie  cyfr, rozróżnianie zbirów, porównywanie gdzie jest więcej jabłek gdzie mniej. 
Wszystko w jednym miejscu:) 


Na koniec przygody z książeczkami licznie, wpisywanie cyfr, rozróżnianie cyfr które już są napisane.


Kolejna książeczka nabytek z tesco o której już wspominałam.
Dzięki niej uczyliśmy się nie tylko po polsku godzin i obsługi zegarka 





i nasz własnej produkcji zegar, który każdy może zrobić.
Wystarczy:
-papierowy talerzyk lub kawałek kartonu
- my wskazówki zrobiliśmy z resztek wycinaki po sześcianie
- pinezki
- farby
- odrobina wyobraźni
- żeby pinezka nie wypadała pod spod podłożyliśmy kawałek podkładki z korka.

Bazgroszyt też był z nami 
liczyliśmy z nim między innymi kropki biedronki.
Po raz kolejny pisaliśmy cyfry.


 
Dopasowywaliśmy cyfry do ilości morskich skarbów.

Znaleźliśmy w internecie Elemra, którego trzeba było pokolorować zgodnie z cyframi, każdy jego element był przypisany do cyfry a ta do koloru.
Sprawdzenie jak nauczyliśmy się cyfr i liczenia.


 Zwieńczeniem warsztatu były cyfry robione przez nas?
Jak karton, farby, nożyczki i odrobina czasu i cierpliwości do mojego niecierpliwego dziecka.

Piotruś sam malował, a znaki były potrzebne do liczenia:) 




 Zrobiliśmy cyfry do 20.
do tego dodaliśmy klocki drewniane i uczyliśmy się dodawać, odejmować, dzielić.








Zajrzyjcie co robiły inne Mamy i ich dzieci w ramach projektu.

3 komentarze:

  1. Fajne warsztaty! Dwójka moich starszych rzucała w kąt wszelkimi ćwiczeniami, a teraz najmłodsza uważa, że bez książeczki z ćwiczeniami nie ma lekcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne warsztaty :) Jestem pod wielkim wrażeniem i muszę koniecznie zapamiętać te wszystkie pomysłowe zabawy z matematyką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne warsztaty. U nas też bazgroszyt i u innych też. Zaraz do nich napiszę, że ich reklamujemy:) Poza tym też kochamy książeczki z zadaniami.
    Mamuśka4

    OdpowiedzUsuń