niedziela, 23 marca 2014

Jestę Blogerę:)

  Oj działo się, działo 
Dotarliśmy na spotkanie całą trójką, bo nie tylko najmłodsze dziecię zabrałam ale i Syna. 
Piotrusiowi podobało się na tyle, że po powrocie do domu zjadł i zasnął, obudzi go dopiero głód rano.

Piotrusiowi najbardziej spodobało się malowanie twarzy,
a o spotkaniu opowiadał Tacie i dziadkowi póki nie usnął:)


Coś dla mnie?? Oj tak, początek degustacja kawy.

warsztaty z obróbki zdjęć - Radek Walaugo 
Jak było?
Laptop rano odmówił współpracy z programem do zdjęć:/ Słuchałam, będę praktykowała w domu.
Zdjęcia z komórki będzie co obrabiać




Dziewczyny zrobiły  kawał dobrej pracy:)  przy organizacji spotkania...
Tak wiem, mój sposób pisania nie jest najlepszy, ale jest mój. 
Rozmowa o języku bloga była jak dla mnie za krótka. Gadulstwo włączyło się w przerwie. 
Miło mi było spotkać takich Blogerów,a właściwie zobaczyć, biegając z młodą na rękach:) 

 Mój syn jeszcze rano opowiada dziadkowi  co robił i jak było fajnie.


W torbach masę prezentów, będzie o czym pisać. 
Czekam na zdjęcia obrobione a nie moje z  komórki i pokażę więcej, a póki co uciekam na jajecznicę w wykonaniu syna. 
Udanej niedzieli.



8 komentarzy:

  1. Spotkanie było miłe, widzę, że załapałam się na zdjęciu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Widać że Piotruś zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, tylko pozazdrościć :) Fajnie, że wszyscy zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciaki były zachwycone malowaniem twarzy :-). A i moja torba wypełniona prezentami :-). Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. żałuję, że nie mogłam się zgłosić na to spotkanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu spędziłaś weekend w pięknym miejscu:) a spotkania jeszcze będą:) może Giżycko w czerwcu?

      Usuń
  6. Widać, że świetnie się bawiliście:). Nie ma to jak trochę rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszymy się, że Piotrusiowi podobały się malunki naszej animatorki :) Oby więcej takich spotkań.
    Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń