czwartek, 1 maja 2014

Spacerowo :) prawie jak lato














 Troszeczkę przeraża mnie brak dzieci na placu zabaw, może nie jest on duży, ale nie w cieniu, nie wieje a dzieci ile razy tam jestem albo 2-3 albo pusto zupełnie...
Co robią te dzieci? 
Piotruś czasem buntuje się bo woli obejrzeć bajkę, a mama mówi NIE idziemy na podwórko, jest piękna pogoda nie ma co siedzieć w domu, a potem nie można go do domu zagonić :p
Piaskownica, hulajnoga, trampolina, plac zabaw, rower jak tu siedzieć w domu?
Młodej nie bardzo pasuje spacerówka nawet w pełni leżąca, ale wszystko przed nią:)  

10 komentarzy:

  1. U mnie zawsze są jakieś dzieci. Szkoda,że u Cibie takie pustki, bo Piotruś nie ma się z kim bawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem to dobrze, wybiega się. A czasem widzę że brak mu towarzystwa:/

      Usuń
  2. Oj tak. Racja. Dzieciaki teraz wolą siedzieć w domu i wgapiać się w laptopy, TV, tablety.....a na dworze tak pięknie. My niestety majówka przymusowa w domu :( Strasznie nad tym ubolewam. Miała tyle planów a zapalenie oskrzeli córki uziemiło nas na cały tydzień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem tego siedzenia w domu, no może raz na jakiś czas ale nie codziennie....

      Usuń
  3. Mój Maluch też bardzo lubi chodzić na plac zabaw. Ale dzisiaj był jedynym dzieckiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, u nas tak bardzo często...

      Usuń
  4. U nas dzieci pełno. Nie ma gdzie włożyć szpilki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Roksanka już duża :) ale szybciutko rośnie :)

    OdpowiedzUsuń