wtorek, 24 czerwca 2014

Dziecko za Warsztat- SZTUKA





Spóźniony ale pojawi się i nasz.
Muzeum nie było, ale nowa odsłona malarstwa mojego Syna.
Pokazałam dziecku kilka obrazów na co On powiedział że dzieło stworzy też.
Dzieło tworzyło się tak
potrzebne: folia bąbelkowa, farby, arkusz papieru(farby resztka, folia od przesyłek, a papier no cóż przyszedł razem z szafą zabezpieczając lustro)











 wykończenie pędzlem...




W ramach Warsztatu, kiedy opowiadałam Piotrusiowi o sztuce, postanowił wybudować również wieżę.

 
Zamiast sztuki origami  powstał ptak niczym feniks z odpadów.
Tak odpadów po poprzednich dziełach Piotra.
Wycięliśmy ptaka, któremu zrobiliśmy skrzydełka składając kartę z próbami pisania w harmonijkę.
Ładny?




Żeby zrobić pierwszy obraz powstały buciki z foli bąbelkowej oraz rękawiczki, z tymi pierwszymi Piotr nie chciał się rozstać:) i nadzorował wyścigi ślimaków.







apropo  sztuki...
Piotr stwierdził że nudny jest wulkan  z trawą i pomalował go tak:)


tym razem był z wylewaniem się lawy, która też była różnokolorowa:) 

i pozostałe uczestniczki :) 

5 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tą folią bąbelkową

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, mamy tu małego artystę :) Wulkan jest rewelacyjny, muszę namówić męża aby pomógł nam taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie trzeba męża :) zajrzyj prosze w warsztaty eksperymenty tam jest cały opis jak zrobić wulkan

      Usuń
  3. Jest to też jakiś sposób na sztukę :) Jest przecież nawet taka metoda, która polega na stosowaniu kropek i pacnięć pędzla, więc człowiek nawet nie jest świadomy, że posługuje się narzędziami malarskimi :P

    OdpowiedzUsuń