wtorek, 17 czerwca 2014

Książkowo

Pochwalę się na początek moim synem:) 
A co:) 
Otóż niedawno dotarła do nas taka oto przesyłka.
Puzzle i dyplom.



za tą pracę



Dziękuję bardzo w imieniu syna, puzzle układamy a właściwie Piotr układa.
 A jak nam się to udało?
Wystarczyło że akurat dostaliśmy od kogoś gazetkę Abecadło wydawnictwa AKSJOMAT
w środku był konkurs na pomysł świat po drugiej stronie lustra.
Zapakowaliśmy piracki obrazek w kopertę i popędziliśmy na pocztę.

O książce dla mamy:)

Beata Sadowska- mama, dziennikarka, amatorka biegania (osiągnięcia amatora liczone w maratonach)
Potrzebowałam motywacji a o książce słyszałam. Pomyślałam zamawiając książki Piotrkowi czemu nie.
Poradników nie znoszę zwłaszcza napisanych w stylu jestem najlepszy i mnie słuchajcie, a do książki o bieganiu podeszłam dość sceptycznie.
Dlaczego, bo o bieganiu czytać zamiast biegać?
Tak zdecydowanie.
Książkę na przymus odkładałam, żeby nie pochłonąć całej od razu.
Napisana dla mnie idealnie, lekko, czyta się jak rozmowę z kumpelą, która poda Ci przepis na owsiankę czy kawę, która przekaże Ci informacje od trenera(bardzo racjonalnego zresztą).
Dobijając do pierwszej części o trenerze mówię sobie no to się zacznie...
Nie zaczęło się. 
"Bieganie jest dla każdego"
Uwielbiam cytat, jest dla każdego skoro ja mogłam ruszyć tyłek i zacząć co wierzcie mi nie było łatwe i szybko nie biegam, ale ruszam się. Mam nadzieję ruszać się jeszcze bardzo długo i  spotkać  kiedyś masę wspaniałych ludzi na maratonie.
Opowieści o nich zaraziły mnie chęcią udziału w nich, ale nie szalejąc nie w tym roku.
Mam nadzieję w przyszłym:) 
Chcecie zacząć biegać a brakuje Wam motywacji?
Polecam książkę, zdrowy, pozytywny kopniak energii i humoru, który jest nie raz wierzcie mi i sami sprawdźcie:) 
 Gdyby ktoś chciał pobiegać z autorką tu znajdziecie o niej więcej 


Piknikowo było ale nie dziś, zdjęcie weekendowe:) 
Coś dla dzieci też być musi :) 
Poznajcie Diego Kota Krzysztofa Kolumba:) 

Wydawnictwo Dookoła Świata razem z autorem zabrało nas w rejs.







Książka w której głównym głosem jest kot, jego opowieść  o odkryciu Ameryki.
Mi osobiście bardzo przypadło go gustu jego podsumowanie królowej, króla oraz dworu.
Trudniejsze słowa wyjaśnia sam kot, opowieść bardzo humorystyczna, mojemu dziecku przypadła do gustu.
Bardzo ładnie ilustrowana co również przypadło mu do gustu. Zawsze po kolejnych rozdziałach jest masę pytań o  książkę.
Zachęcam Was i ja bo kota z Tawerny pod siedmioma papugami warto poznać.

2 komentarze:

  1. Gratulacje dla Piotrusia, śliczna nagroda :) Natomiast książkę P. Beaty znam ze słyszenia i od jakiego czasu noszę się z zamiarem kupna i oczywiście przeczytania :) Książeczkę pt. "Diego Kot" nie mieliśmy okazji poznać, ale z tego co widzę, to czas najwyższy to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka raczej nie zmotywuje mnie do biegania. Gratulacje dla Piotrka.

    OdpowiedzUsuń