wtorek, 15 lipca 2014

Foppapedretti Passenger- czekoladowa spacerówka

Od jakiegoś czasu sprawdzamy wózki od Foppapedretti
Tym razem jeździliśmy tym modelem 

TUTAJ  znajdziecie więcej  o wózku. 
Zanudzać Was nie będę technicznymi danymi bo je znajdziecie na stronie.
 Co ja myślę?
 Do parasolek nie byłam nigdy przekonana.


mów do nogi mama:) 


byłyśmy też wspólnie na Kinie Kobiet :) 


Ta mina chyba mówi wszystko:) 




Pojechał z nami też nad morze do Władysławowa:) 


Obładowany jeździł po Helu. 





Sprawdził się też na wieczornym spacerze :) 

Moim zdaniem:
- bardzo lekki,
- szybko się składa,
- zajmuje bardzo mało miejsca,
- jest wygodny (córa nie wierciła się w nim),
- według mnie  ma ogromny kosz bardzo pakowny, 
- dla lubiących detale bardzo ładnie wykończony.

5 komentarzy:

  1. Nawet fajny ten wózeczek, ładnie wykończony.
    Chociaż nie przepadam za parasolkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie przepadałam, ale czuję że ta wróci do nas na stałe na wyjazdy ieał

      Usuń
  2. Ładny wózek ładny :)

    pozdrawiam
    http://ausentedreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem że nawet fajnie się prezentuje. Wydaje się dość przestrzenny w środku, ze dziecko ma dużo miejsca. Ja za to parasolki bardzo lubię gdyż do mojego samochodu inny wózek nie wchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta zajmuje minimum miejsca, a jest bardzo pojemna:) mała czuła się w niej bardzo dobrze

      Usuń