wtorek, 19 sierpnia 2014

Giżyckie Spotkanie Blogerów...

Spotkanie na które miałam dotrzeć ale nie dotarłam, szkraby złapały bostonkę.
 Mimo że nie dotarłam ja spotkanie dotarło do mnie dzięki Ani  z ANIBARPIOMAR:)

Kto jeszcze ? 
   www.ladyaggu.blogspot.com
   
                                                   

Co się działo? 
Z tego co wiem była Kasia która prowadziła zajęcia już na poprzednim spotkaniu w Giżycku, 
całość miała miejsce w Quizer, gdzie podobno dzieci mogły się świetnie bawić.
Było malowanie, Aga powiem szczerze że powinnaś częściej mieć taki makijaż, wyglądasz w nim obłędnie...





Sponsorzy:

Cukiernia u Adama LINK 

Sękacz Mark Giżycko LINK 
Bezglutenowe ciasteczka LINK 
Ciastka Balviten LINK 
Kawa i herbata od Ale Raj LINK 
Słodkości - zakupy bez wychodzenia z domu, od Do Domku LINK 
Lizaki od LINK 
Kawa od Coffibo LINK
Dania babci Zosi LINK
Kilka dobroci od Profi LINK
Pani Kasia, wypieki LINK
Aniołki z masy solnej od http://handmade-ania.blogspot.com 
Poduszki lub fartuszki lub ręczniki od https://www.facebook.com/haftart.tarnow - jest to pamiątka spotkania od firmy. Otrzymałyśmy śliczne haftowane poduszki lub fartuszki. 
Spotkaniowy torba od http://www.allbag.pl 
Biżuteria, zakładki do książek od https://www.facebook.com/jm.pracowniakreatywnosci?fref=ts 
Kolejne rzeczy Decoupage od http://starepianino.blogspot.com 
Aniołki z masy solnej od http://passiflora85.blogspot.com 
Akcesoria do włosów https://www.facebook.com/pages/Lenii 
Akcesoria niemowlęce http://ekoubranka.pl/pl/ 
Poszewki na poduszki i inne http://mglistysen.blogspot.com 
Bardzo fajne akcesoria do włosów, dla małych jak i dużych www.facebook.com/nikolandja 
Biżuteria i serduszko w decoupage http://anett-art.blogspot.com 
Mavio – sukienki dla dziewczynek i bransoletki https://www.facebook.com/maviofashion?fref=ts 
Sówki breloczki od http://szyciekoty.blogspot.com 
Sklep plastyczny : farby do tkanin ołówki i biżuteria http://hannaart.pl
Sklep z tkaninami http://cottonland.pl
Sklep odzieżowy AGA LINK
Restauracja Ekran LINK
Miody Bartnik LINK
Giżycko – Piwinica Win / Kawy i Herbaty na Wagę 


Uwielbiam zabawki z kartonu, nie wiem dlaczego,  tu jest ich pięć.  Złożyliśmy wszystkie i krokodyla oraz mysz pomalowaliśmy. Niedługo Wam pokażemy to kartonowe zoo.



Karafka od Dafi, idealna na przefiltrowaną dzbankiem wodę:) 




Co się kryje w zawiniątku z papieru? Bluzeczka, apaszka... 


Dużo kosmetyków i to jakich. 






 Nie miałam wcześniej jak ich sprawdzić ale od kiedy je dostałam używam i póki co jestem zadowolona, mam nadzieję opowiedzieć Wam o nich więcej .



Kosmetyki z morza martwego, powiem tak znam pewną osobę która uwielbia takie kosmetyki:)



Syoss jest ze mną z przerwami od dawna, ale teraz zagości na dłużej. 

 Scrub czeka na wieczór spa. Zapach obłędny 


 Płyn micelarny i krem pod oczy, kremu nie używam
(no dobra używam jest rewelka, ale nikomu nie mówcie) 
ale płynów micelarnych zwyczajnie nie lubię... 


 To  będzie długi wieczór spa.



 kolorówka i carmexów nigdy dość:) 


 Więcej kolorówki,
o lambre słyszałam już ostatnio ale nie zamawiałam,  ostatnio jakoś miałam awersję do zamawianych kosmetyków. Kto wie może się przełamię.

 słodkie pyszności... jeszcze czekają :) 

 Książki dla małych i  dużych...


 chłodne wieczory już mi nie straszne



Pościel do wózeczka... już wiem do kogo trafi 






To tylko jedna z kaw której jeszcze nie otworzyłam, amaretto było wspaniałe... 

Herbata..

Pachnie cudnie, idealnie nada się na jesienne  wieczory pod kocem.


W dwóch zdaniach, maść nie używałam przy dzieciach nie było potrzeby, krople dostanie siostra, a no cóż nie ukrywam że włosów pozbyłam się ogromnej ilości, teraz pora zadbać i o nie, nie tylko odżywkami ale i witaminami.



O cudach pachnącej szafy będzie niedługo, olejki zapachowe uwielbiam podobnie jak świece, a woda do prasowania zawsze wydawała mi się zbędna przy żelazku z parą, no cóż zapach woda ma świetny:) 


Torby od all bag szkoda tylko że nie mogą do mnie dotrzeć koszulki od nich.



O próbkach pisała nie będę,  spróbowałam i fakt przemilczę, 
no dobra nie umiem przemilczeć...
mam nadzieję że normalny produkt jest lepszy jakościowo i nie rozpada się przy otwieraniu opakowania, 
płyn do naczyń, użyłam. 
Nie powala nie zniechęca, płyn jak płyn.


Jak już mamy zap to komary się wyniosły:)


Czas lubię a nawet więcej uwielbiam spędzać w kuchni, patelnię próbuję i będzie o niej więcej:) 
Powiem póki co tyle, warto w nią zainwestować.


Ciastka jemy, ale podobnie jak u Ani: ) jestem maniaczką czekolady, najwięcej jej w batonikach.

(tak wiem zdjęcie mi się rypło:/)





Poduchy:)  Piotr uwielbia, po kimś to ma. 


Fartuchów nie lubię ale w tym chyba zacznę gotować:)


Paseczki... na nie pomysł jest niedługo zobaczycie realizację. 



Chustka na szyję, Piotr zaklepał Reksia




Więcej kosmetyków... kiedy tego wszystkiego spróbować


Pończochy, o nich  pisać nie trzeba, obowiązkowa część garderoby kobiety, rajstopy tylko w ciąży:) 


Pisałam już o regeneracji włosów?





Rękodzieło, szacunek dla kobiet które to robią, mają czas i pomysł...


Zapas miodu mam na dwie zimy ale jego nigdy dość...


Brak Wam czasem czasu lub chęci na gotowanie?
Mi też więc taki zestaw zawsze gdzieś w szafie mam..


Bajki i zagadki, coś dla nas:) 






Osmoza :) mówić więcej nie muszę, uwielbiam...


Szczoteczka elektryczna dla małej Roksany... 
póki co używa manualnej, ale spróbuję i tej 




kolejna dawka kosmetyków.



Ależ ona w nich wygląda:D









Dziewczyny zaszalały i sponsorów było 107.....

jeszcze raz oni:








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz