środa, 13 sierpnia 2014

Książki mojego dziecka...

Sporo tego ostatnio, ale skoro dzieci kochają książki to jak o nich nie pisać:) Nasze obecne książeczki bez których Piotrek się nie obędzie:Pierwsze książki od BABARYBA

Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam widząc je w torbie spotkania Dziecka na Warsztat,
ale już przeglądając zastanawiałam się nad czym ten ogólny zachwyt, mnie książki nie przekonały. Przekonały natomiast mojego syna:)
Nie wiem jak to zrobiły ale udało się, zabawie z nimi nie ma końca. Książka ponad spanie czytania kilka razy. 


 Książka która można czytać od początku i od końca:) dziecko aktywnie uczestniczy w jej czytaniu, bo na każdej stronie ma jakieś zajęcie, może książką obracać, tarmosić, trząść.

Tyle o NACIŚNIJ MNIE. 



Kolejna zwariowana książka to Turlututu...

Żeby mieć zdanie o tej książce trzeba do niej zajrzeć a największą radość ma moje dziecko kiedy musi wypowiedzieć zaklęcie i mama czyta nie to co powinna:) 
Można się bawić i zachęcić malucha do czytania i liczenia?
Można !!! 



Kolejne książki to: 


Wujek Julek Odkrywca

Książka jeszcze moja ze szkoły a właściwie zerówki:) 




Każda strona to zwierzaki i ich krótki opis, który dziecko z łatwością zapamięta.
Wydawnictwo Balonik:)

Kolejne cudo ze Spotkania Mam w Płocku--- RELACJA
Michał Rusinek i jego Wierszyki Rodzinne.
Jak przygotować dziecko do zrobienia drzewa genealogicznego... właśnie tak.


Czytamy i pomału robimy nasze drzewo :) na wesoło...





Włochacz i obca cywilizacja, włochacze płochliwe stworki,  które mają bujną wyobraźnie a przynajmniej Ojciec i Syn, mama nieco bardziej realna...  chodź nie zawsze:) 
Chcecie poznać ich przygody?
Polecamy, znajdziecie go w księgarniach  Matras 




Opowieść idealna dla małego miłośnika przygód, mającego bujną fantazję.




6 komentarzy:

  1. Tuletta mamy chyba wszystkie te co wydane są po polsku i uwielbiamy je <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mnie czekają jeszcze dwie:) ale bez nich się nie obejdzie:)

      Usuń
  2. Tuletta mamy wszystkie i wszyscy je uwielbiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To zachęcanie dziecka do czytania mnie zaciekawiło. Dla jakiego wieku (Twoim zdaniem) przeznaczona jest książka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam tu http://babaryba.pl/sklep/index.php?p410,herv-tullet-nacisnij-mnie
      bawi się przy nim 1,5 roczne dziecko i np. mój 4 latek ...podoba mi się że dziecko jest aktywne, naciśnij kropkę tyle razu, dmuchnij w kropki, zamiast bajki w tv warto usiąść z maluchem do takiej książki, przemyślanej....

      Usuń
  4. przyznam, że jeszcze się z taką książka nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń