czwartek, 11 września 2014

Bardzo aktywna sobota.... spotkanie blogerów


Już wiecie co robiliśmy?
Matka wariatka zgłosiła się na spotkanie w Poznaniu, to nic że kawał drogi. 
To nic że dwoje dzieciaków zabrała, bo syn uwielbia zoo i jak usłyszał że jest nie było opcji żeby nie jechał.


Jak ja zbieram się na spotkania?
 Na ostatnią chwilę… zawsze!
Tym razem nie było inaczej.
Zebrało nam się z mężem na nocne pogaduchy, skończyły się o drugiej w nocy.
O czwartej rano pobudka, szybkie zbieranie się i wyjazd.
Zabrała się ze mną Natalia, z którą rozmowa nie pozwoliła mi zasnąć.
Co się działo?

Oj działo się, wpadłyśmy na spotkanie lekko spóźnione, wszyscy już byli a Marta już zaczynała spotkanie.



Jak już udało mi  się usiąść i rozlokować dzieci, zobaczyłam kubek z logiem spotkania od Marty oraz magnesy z logiem spotkania i  bloga od firmy PIXGRAF.
Śliczne pomponiki (również z logo spotkania) zrobiła dla nas Ania z bloga


Marta przygotowała dla nas moc atrakcji.
Pierwszą z nich było tworzenie własnych koszulek z   


 


Potem przyszedł czas na ploty, kawę i pavlova.





Co się jeszcze działo?

O tym w kolejnym pościeJ








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz