poniedziałek, 15 września 2014

Poznań- Nowe ZOO


Dlaczego ZOO?
Piotr uwielbia zwierzęta więc jak mu powiedzieć że nie będziemy jechali do ZOO?
Nie da się.

To nie był szybki wypad, tylko kilku godzinna wycieczka, po ogromnym terenie.
Mogliśmy jechać kolejką ale po co? 


Poszliśmy na własnych nogach po tym jak udało nam się w sobotnie popołudnie znaleźć miejsce do zaparkowania. Poszliśmy poza Roksaną, która jechała swoja parasolką, którą wszem i wobec mówię że jest chyba najgorszym wózkiem jaki miałam okazje próbować. (o niej będzie również)

Dla Tych którzy się wybierają do tego  Zoo  cennik:
Wejście w weekend:
Dorosły- 20zł
Dziecko- 10zł
Parking- 4 zł każda rozpoczęta godzina.
Kolejka po parku BEZPŁATNA.

Na terenie parku znajdziecie w kilka miejsc gdzie można coś zjeść oraz sklepik z pamiątkami.
Tutaj znajdziecie plan który można kupić przy kasie.

Nasze wrażenia?
 Ogrom miejsca, na całodzienny wypad idealne miejsce i mam nadzieje że następnym razem będziemy tam odrobinę dłużej.  Bo tym razem był to maraton po ZOO a nie zwiedzanie.
A resztę sami zobaczcie:) 

Zdjęcia dzięki Mama Diabełka, dzięki Kochana:)  































9 komentarzy:

  1. U nas przejażdżka kolejką po Nowym Zoo to punkt obowiązkowy wycieczki :) Ale żeby sobie nie psuć wycieczki, najpierw obchodzimy całe zoo na piechotę, a dopiero jak już wszystko zobaczymy i w każdy kąt wejdziemy, zamiast do wyjścia kierujemy się na początkową stację kolejki i objeżdżamy całe zoo bez wysiadania na przystankach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak wracaliśmy kolejką, inaczej chyba bym tam padła.

      Usuń
  2. Uwielbiam zoo! W Poznaniu jeszcze nie byłam, ale muszę się tam kiedyś wybrać :)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i klikniesz w napisy „Lovelyshoes” pod najnowszą notką. Wystarczy kliknąć! :)
    Życzę miłego dnia!
    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także kocham zwierzyńce i ogrody zoologiczne - te tradycyjnej wielkości i te w wersji mini :) Poznań zdecydowanie trzeba odwiedzić, bo zdjęcia wyglądają super! :)
    Relacje z ich odwiedzin także umieszczam na blogu, http://geocachingpomojemu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń