środa, 8 października 2014

Bo zęby są ważne !!!

Dziś kilka informacji w ramach akcji :) 



Dlaczego należy czyścić zęby dzieciom?
Płytka nazębna oraz resztki pokarmowe gromadzą się na dziąsłach oraz zębach dziecka w takim samym stopniu jak u osób dorosłych. Kiedy płytka nie będzie usuwana może wystąpić zapalenie dziąseł oraz próchnica w zębach mlecznych.

Pielęgnacja zębów zaczyna się już od dziąseł.
Najważniejszym zadaniem dla rodziców dzięki czemu zęby Waszych dzieci będą zdrowe i piękne jest pielęgnacja jamy ustnej i zębów – od momentu urodzenia dziecka!
Pamiętajcie aby regularnie oglądać jamę ustną Waszego jeszcze bezzębnego dziecka. Zaskoczy Was jak wiele zmian w niej zachodzi.
Masujcie dziąsła i oczyszczajcie je jałowym gazikiem przynajmniej dwa razy dziennie. Bezwzględnie należy przemywać dziąsła po ostatnim wieczornym karmieniu. Dziecko przyzwyczai się do pielęgnacji jamy ustnej, a Wy drodzy Rodzice zaobserwujecie jak z miękkiego wyrostka zębowego powstanie twarda listewka zębowa z której później wyrzną się zęby mleczne!


PIERWSZY ZĄBEK
Pierwsze ząbki można czyści na kilka sposobów i to bez względu na wiek, w którym się pojawiają.
Początkowo, gdy mamy tylko ledwo widoczne siekacze nadal możemy je tylko wycierać jałowym gazikiem, aby nie sprawiać dziecku bólu, ponieważ w fazie wyżynania dziąsła mogą by bardziej wrażliwe i obolałe. Możemy też użyć gryzako szczoteczki która nie tylko umyje ząbki ale również załagodzi ból ząbkowania. Na gryzako szczoteczke możemy nałożyć odrobinę pasty do zębów (patrz. Pasta do zębów – na co zwrócić uwagę) lub włożyć ją na chwilę do lodówki, zimny produkt zadziała łagodząco na obolałe dziąsła.


Pamiętajmy wybierając gryzak, zwróć szczególną uwagę na tworzywo z jakiego został wykonany. Polecamy gryzaki wykonane w 100% z silikonu bez żadnych dodatków wykonanych z innego tworzywa, (dzieci najczęściej „zagryzają” miejsca najtwardsze, które jeszcze bardziej podrażniają obolałe dziąsła)


Dumnie prezentuje dwie jedynki z przodu!
Ząbki rosną u dzieci  w indywidualnym tempie, dlatego nie warto dokonywać porównać. Konsultacji z pediatrą lub z dentystą dziecięcym wymaga jednak brak uzębienia u półtorarocznego szkraba. Nie martw się jeśli Twój 9 miesięczny maluch jeszcze nie ma zębów, albo wtedy gdy 3 miesięczny już je ma. Najczęściej pierwszymi ząbkami są dolne jedynki, ale też nie w każdym przypadku. Kolejne zęby, wyrastają po około 2 tygodniach i są to zazwyczaj górne jedynki. Następnie wyrzynają się dwójki na dole i u góry, a pod koniec pierwszego roku życia, pierwsze zęby trzonowe. Drugi rok życia zazwyczaj obfituje w pojawienie się trójek, kłów i reszty trzonowych. Nie trzeba się denerwować, jeśli maluszek ząbkuje później niż w odgórnym schemacie.
Wraz z pojawianiem się pierwszych zębów warto zaopatrzyć się w pierwszą szczoteczkę do ząbków. Bezwzględnie należy pamiętać aby wybierać szczoteczki z miękkim i delikatnym włosiem.

Mleczaki należy myć przynajmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem, z użyciem odrobiny pasty do zębów. Pastę można wetrzeć w włosie szczoteczki, aby dziecko jej od razu nie połknęło.

Mamo, tato bądź mi dobrym przykładem chcę widzieć jak Ty myjesz zęby!

Pierwsze mycia warto wykonywać jeśli dziecko znajduje się w pozycji pół leżącej, najlepiej na naszych kolanach. Pozycja ta umożliwia nam utrzymywanie kontaktu wzrokowego z dzieckiem i porozumiewanie się z nim. W tej pozycji nóżki będą poruszać się w różne strony, a dziecko pozostanie z nami. Rączki delikatnie podtrzymujemy naszą wolną ręką. Warto rozpocząć mycie od przednich zębów i stopniowo przesuwać szczotkę do tyłu. Wkładanie dziecku od razu szczotki w głąb buzi może spowodować jego sprzeciw. Będzie to dla niego zbyt dużą ingerencją. Trzeba także uważać podczas manipulowania na wysokości tyłu języka, ponieważ dzieci maja silny odruch wymiotny.
Polecamy myć zęby dzieciom samemu do około 2-3 roku życia dziecka. Następnie do około 8-10 roku życia pod czujnym okiem rodzica, często również z „domywaniem” po dziecku ząbków.

Pamiętaj: pierwszy ząbek równa się pierwsza wizyta u stomatologa!

KILKA ZASAD
Nie czekajmy z myciem zębów do późnego wieczora, aby dziecko nie było zbyt zmęczone. Najlepiej mycie zębów wdrażajmy od razu po kolacji.
Nie biegajmy za dzieckiem ze szczoteczką, posadźmy je w krzesełku do karmienia lub na nocniczku, aby dziecko skupiło się wyłącznie na myciu zębów.
Mycie zębów powinno być rutyną i odbywać się zawsze o tej samej porze po określonych czynnościach.

Wymieniajmy główkę szczoteczki co 2-3 miesiące.

Nie straszmy dzieci stomatologiem lub bólem zębów, mycie zębów niech będzie wspólną przygodą i dobrą zabawą. W tym celu polecamy szczoteczkę soniczną, która dzięki ruchom wymiatającym, delikatnie łaskocze  dziąsła (które dziecko nie lubi łaskotek J)co zachęca maluchy do mycia zębów. Szczoteczka ta ma wbudowany timer który co 30 sekund informuje o zmianie ćwiartki czyszczonych zębów. Dzieci uczą się 
w ten sposób mycia zębów minimum 2 minuty.
Pasty do zębów – na co zwrócić uwagę kupując dziecku pastę do zębów!

Zawartość fluoru! – dziecko do około 3 roku życia nie powinno myć zębów pastą z wyższą zawartością fluoru niż 500 ppm
Fluor zawarty jest w większości past do zębów, ponieważ wzmacnia szkliwo zębów chroniąc je przed próchnicą. Od 6 miesiąca do 3 roku życia dziecka zęby rozwijają się w bardzo dynamicznym tempie. Jeżeli będziemy aplikować dziecku pastę z dużą zawartością fluoru (1500 ppm lub więcej) istnieje ryzyko zatrucia, gdyż dzieci nie mają wyuczonego jeszcze na tym etapie rozwoju odruchu wypluwania nadmiaru pasty. Bezpośrednie objawy zatrucia fluorem to plamy na zębach oraz symptomy takie jakie występują przy zwykłym zatruciu. Zatrucie fluorem powszechnie nazywane jest fluorozą.

Wiedziałeś drogi Rodzicu, że Xylitol również wspomaga remineralizację szkliwa i aktywność 
przeciwpróchniczą?

Pasty do zębów zawierają xylitol – cukier  przyjazny dla naszych zębów. Bakterie wywołujące próchnicę nie mogą z niego korzystać, więc nie produkują kwasów, które niszczą zęby. Badania wykazały, że fluor działa lepiej w obecności xylitolu.
Unikaj past które w składzie zawierają parabeny i SLS.

Nieprawdą jest, że zębów mlecznych się nie leczy!

Zęby mleczne wypadną, to jest pewne, ale nie powinny być zepsute. Próchnica przenosi się z zębów mlecznych na stałe! Nie dbanie o zęby mleczne da o sobie znać w przyszłości. U dzieci które wcześniej stracą zęby mleczne, szczęka i żuchwa nie rozwiną się prawidłowo. Stałe zęby mogą wyrosnąć w innych miejscach lub jedne na drugich. Później konieczna będzie opieka ortodontyczna.

Codzienna profilaktyka w połączeniu z co półrocznymi wizytami u dentysty powinny ustrzec maluszka przed próchnicą. Wraz z wyrznięciem się zębów trzonowych warto jest dopytać lekarza o możliwość zalakowania mleczaków. Ten bezbolesny, kilkuminutowy zabieg zapewni ząbkom skuteczną ochronę. Zazwyczaj zaleca się powtarzanie lakowania co sześć miesięcy. 

2 komentarze: