środa, 29 października 2014

Przygody z książką



O tych książkach już dziś było przy okazji Dziecka na Warsztat, warto o nich wspomnieć i tutaj...




Piotr upodobał sobie małpę w kąpieli Fredry... jest dobra zawsze na poprawę humoru,
opowieść o Warsie i Sawie, Syrence, podobają mu się bardzo. 




Pięknie ilustrowana, na czytaniu się więc nie kończy a na rozmowie o bajkach, rymowankach i ilustracjach. 

Drugą książką, która nam towarzyszy są Tropiciele wyd. WSIP.
Kiedy Piotr nie dostał się do przedszkola kupiliśmy mu zestaw 5 latka. 
Miesiąc później okazało się że miejsce jednak jest. Tropiciele są z nami w domu i idealnie pasują do mojego ciekawskiego dziecka.



Rośliny, zwierzęta, ludzie, naklejki, pięknie wykończona,





mi podoba się tym bardziej że zwierząt są zdjęcia nie rysunki, dzięki temu potem nie ma problemów z porównaniem tych zwierzaków u dziadków:) 



5 komentarzy:

  1. wiersze zawsze są fajne!bardzo lubimy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego ja nie znam tropicieli? wygląda nieźle ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie wiem, u nas w przedszkolach króluje :)
      Całkiem fajna, nam się podoba:)

      Usuń
  3. fajna ta księga tropicieli! Chyba muszę takiej poszukać - rewelacyjnie nadaje się na spacery! :)

    OdpowiedzUsuń