piątek, 20 marca 2015

20 marca Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej.

Sposób na zdrowe i piękne zęby twojego dziecka? To proste!


Każda mama chce, by jej dziecko miało piękne i zdrowe zęby, jednak wiele mam wciąż nie jest świadomych, jak dużo zależy od nich samych. Jeżeli nie nauczymy naszego dziecka zdrowych nawyków oraz zdrowego żywienia już od małego, to narażamy je na różnego rodzaju problemy związane z zębami (i nie tylko) w przyszłości. Próchnica to poważna choroba, która według alarmujących statystyk w Polsce dotyka nawet 90% dzieci. Pora to zmienić i pora o tym mówić, ponieważ 20 marca obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej.


Mama szczotkuje, Tata szczotkuje!


Najważniejszy jest dobry przykład oraz uświadomienie dziecku, że dbanie o swoje ząbki to nie tylko przykry obowiązek, ale również świetna zabawa. Warto zatem przynajmniej na początku szczotkować zęby razem z naszą pociechą minimum 2 razy dziennie. Nie tylko dlatego, aby kontrolować dziecko, czy robi to w sposób prawidłowy (lub czy w ogóle robi), ale również po to, by pokazać mu, ile frajdy można czerpać z codziennych obowiązków. Pomyślmy także o interesujących gadżetach i grach. Na przykład Fundacja Kraina Zdrowia rozdaje swoim pacjentom kalendarzyk szczotkowania, dzięki czemu dzieci mogą sumiennie zaznaczać, że pamiętały o umyciu ząbków. Różnego rodzaju gry i malowanki znajdziemy też na stronie Fundacji – www.zdrowezabki.org.

W przypadku niemowląt miejmy na uwadze dwie rzeczy. Po pierwsze NIE oblizujmy łyżeczki lub smoczka przed podaniem ich dziecku, gdyż przenosimy w ten sposób bakterie wywołujące próchnicę. Po drugie ograniczmy a najlepiej wyeliminujmy nocne karmienie butelką, które może prowadzić do próchnicy butelkowej.

Wiem, co jem - woda zamiast coli, jabłko zamiast batonika



Mycie zębów i dbanie o higienę jamy ustnej to tylko połowa sukcesu. Drugim integralnym i nieodłącznym elementem jest zdrowa dieta. Zdecydowanie należałoby zacząć od ograniczenia słodyczy i podjadania pomiędzy posiłkami. Jeżeli chcemy podać małą przekąskę, to niech to będzie warzywo lub owoc. Unikajmy produktów, które obklejają ząbki i sprzyjają powstawaniu próchnicy. Ciastka, lizaki, żelki możemy przecież łatwo zastąpić równie słodkimi produktami warzywnymi lub owocowymi. Przy tym produkty twarde, takie jak jabłka, marchew, lub gruboziarniste korzystnie wpłyną na rozwój zgryzu, a to może być równie ważna kwestia. Część rodziców nie wie jednak, w jaki sposób skutecznie ograniczyć łakocie bez całkowitego ich wyeliminowania, co czasami jest zadaniem arcytrudnym. Otóż rozwiązaniem może być tak zwana „słodka sobota”. Obdarowujemy dziecko słodyczami tylko w wybrany przez nas dzień pod warunkiem, że zaraz po ich zjedzeniu umyje ząbki.

Zamiast kolorowych napojów gazowanych czy sztucznych, słodzonych soków warto w domu wprowadzić nawyk picia wody niegazowej. Po raz kolejny ważną rolę odgrywa przykład rodzica. Koniecznie unikać trzeba też przetworzonej żywności zawierającej syrop glukozowo-fruktozowy. Te produkty sprzyjają rozwojowi próchnicy!

Nie bójmy się dentysty!

Powszechna jest opinia wśród lekarzy stomatologów, że wiele dzieci (jak i dorosłych) zgłasza się do nich zbyt późno, gdy próchnica jest już bardzo zaawansowana... Jedynym sprawdzonym sposobem na uniknięcie przykrych konsekwencji są regularne wizyty u stomatologa co 3- 4 miesiące. Naszą pociechę warto zabrać na tzw. pierwszą wizytę adaptacyjną już około 6-12 miesiąca życia. Wielu stomatologów chętnie przyjmuje małych pacjentów aby zapoznać ich z gabinetem stomatologicznym oraz znajdującymi się w nim przedmiotami. Chodzi o to, aby dziecko przyzwyczaiło się do nowego miejsca, poznało je i zapamiętało jako przyjazne.

Na koniec najważniejsze – lepiej zapobiegać niż leczyć! Proste i mądre słowa, ale niezwykle trafne. To właśnie między innymi Fundacja Kraina Zdrowia postawiła sobie za cel edukację prozdrowotną w zakresie zdrowia jamy ustnej. Więcej interesujących informacji na temat zapobiegania próchnicy uzyskamy na stronie www.zdrowezabki.org. Bądźmy więc świadomi, jak wiele zależy od nas!


Więcej o zębach i o tym jak o nie dbamy pisałam TUTAJ TUTAJ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz