czwartek, 25 czerwca 2015

Świadoma mama... po raz pierwszy w Olsztynie...

Wczoraj Świadoma Mama po raz pierwszy zagościła w Olsztynie.... Nie mogło mnie tam zabraknąć bo uwielbiam takie spotkania, treściwe z ludźmi zaangażowanymi. Te warsztaty o których tyle się naczytałam, naoglądałam zdjęć w końcu odbyły się blisko.





Na początek plan spotkania:
Data: 24 czerwca 2015 rok, środa
Godzina: 11:00-15:00  warsztaty dla Mam dzieci do 3 roku życia

Miejsce: Hotel Wileński, ul. Ryszarda Knosały  5

Podczas spotkania poruszymy takie tematy jak:
Rozwój mowy dziecka - spotkanie z logopedą;
-spotkanie z dietetykiem;
-spotkanie z fizjoterapeutą;
-rozmowa z ratownikiem medycznym;
-rozmowa z psychologiem;
-rozmowa o pieluszkowaniu wielorazowym.
NOWOŚCIĄ naszych warsztatów jest część praktyczna (11:00-12:00), m.in.  chusto noszenie, zajęcia gimnastyczne dla mam z dziećmi.

Na część praktyczną nie trzeba się rejestrować!
Spotkanie poprowadzi nowy Ambasador Kampanii Świadoma Mama – tata i aktor Piotr Ligienza
Ponadto: quizy edukacyjne, konkursy z nagrodami, mini studio fotograficzne
 (darmowe zdjęcie dla każdej z Mam)

Na spotkanie poszłam pełna zapału, pierwsze co mnie zdziwiło to bardzo mała liczba osób, nie dlatego ze była ograniczona liczba miejsc, bo rejestrować się można było do samego końca. 

Mamy które podobno szukają pomocy i wsparcia, które chcą się spotkać z innymi zwyczajnie się nie pojawiły a wielka szkoda.

Między godziną 11 a 12 odbyły się praktyczne warsztaty : 
Panie pokazały jak można ćwiczyć z dzieckiem, oraz wspomniały o tym że takie ćwiczenia dla mam z dziećmi są dostępne w Olsztynie, 

było również o hustonoszeniu dzieci.

Potem przyszedł czas na kolejne bloki tematyczne,  spotkanie zgodnie z opisem prowadził Piotr Ligienza, prywatnie tata, który został ambasadorem- fajnie że tatusiowe chcą coraz bardziej aktywnie angażować się w takie warsztaty(przy okazji na sali był też tata:))


Można było porozmawiać z logopedą, swoja drogą która mama wie że można poprosić po urodzeniu dziecka o konsultację logopedyczną? I logopeda podobnie jak dentysta nie jest straszny i nie trzeba iść do niego z problemem ale też na wizytę sprawdzającą?


Pan ratownik mimo podkradania mu lalki, przypomniał przy najmniej mi o zasadach pierwszej pomocy maluchowi. Tak to ja Panu zadawało masę dziwnych pytań- które trafiają często na moją skrzynkę. Mamy  pamiętać o nie panikowaniu, mamy w końcu pomóc maluchowi. 


Pani Fizjoterapeutka opowiedziała o zmianach zachodzących w naszym ciele, odnosząc się do mięśni i kręgosłupa. Między innymi zdradzając szczegóły jak pozbyć się brzuszka po ciąży oraz jak podnieść dziecko z ziemi czy łóżeczka żeby nie nadwyrężać kręgosłupa.


Pani psycholog, z całym szacunkiem dla mnie najmniej udany wykład całego wydarzenia... Ja osobiście nie usłyszałam odpowiedzi na pytania które zadawał Pan Piotr, które były bardzo istotne zarówno dla mamy jak i taty...


Pani dietetyk, racjonalna dieta to podstawa, tak też mówiła... Jednak z tym odstawieniem po 6 miesiącu mi osobiście karmiącej mamie utkwiło w pamięci:) Kilka ciekawych zdań które były bardzo ważne... Mama karmiąca może jeść wszystko, ale z umiarem, co chyba zrozumiałe. O ograniczeniach w diecie kochana mamo myślimy po odstawieniu malucha:)


Kolejny raz Pani Ewa która mówiła o chustach wróciła mówiąc o pieuszkach wielorazowych. U nas są w domu chodź używamy głównie pampersów. Kiedy jednak mała miała luzńiejszą kupkę zamiast pampersa w którym pupa była czerwona, wygrzebałam z szafy  wielorazówkę i czerwony zniknął w ciągu kilku godzin, a juniorka była dużo spokojniejsza. Chodź nie powiem że nie odstrasza mnie pranie:) Wiem że jest to kwestia przyzwyczajenia, a nasz czas spokojnie starczy na jej odpieluchowanie.


Plusy i minusy spotkania....

Plusy:
- dużo wiedzy 
- bloki po 30 minut z przerwami
- specjaliści dostępni cały czas warsztatów
- przygotowanie przewijana- nie trzeba kombinować z przebraniem malucha 
- ramy czasowe zachowane, pierwsze warsztaty na których grafik się dopinał, ogromny szacunek.

Minusy:
- kącik dla dzieci nie istniał, mimo że miała się nimi zajmować pewna firma... nie pojawiła się, 
dlaczego minus? warsztaty z dziećmi do lat 3 dobrze że większość była maluchów, 
inaczej rozniosły by salę. 
- pierwszy raz w Olsztynie:) 

Zapomniałam o zdjęciach, można było sobie zrobić zdjęcie z maluchem, bardzo miła Pani fotograf, ciekawa jestem jak wyszło zdjęcie. 

I jak wybierzesz się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz