niedziela, 27 września 2015

Mamy wracamy- poradnik Marty Waszczuk


Chciałam dawna o niej napisać, nie dlatego że jest to pierwsza książka jaką przeczytałam o powrocie do pracy, do tej pory jednak ciężko było trafić na coś polskiego co ma sens. Propozycje zagraniczne bardzo odbiegały od standardu i realiów naszego pięknego kraju. Za każdym razem kiedy o niej piszę, pisze o niej coś innego. Za dwa miesiące zapewne będę o niej myślała jeszcze coś innego.
Wpadłam na nią przypadkiem, w wydawnictwie Mamania. Tak przypadkiem!
Było to najlepsze spotkanie wszech czasów. Już na początku przeczytałam, kilka informacji które dotyczyły mnie bardzo bezpośrednio. 
O KSIĄŻCE
„Mamy, wracamy!” – do aktywności zawodowej, do własnych ambitnych planów, do rozwoju osobistego.

Dzięki praktycznym wskazówkom i ćwiczeniom dowiesz się:
– jakie są twoje mocne strony,
– jak zorganizować codzienność pracującej mamy,
– skąd czerpać wsparcie i siły,
– jakie zajęcie będzie odpowiednie dla ciebie.

Nie czekaj, zacznij już dziś!

O autorce:

Marta Waszczuk  o sytuacji kobiet na rynku pracy w Polsce wie prawie wszystko. Wiedzą i doświadczeniem dzieli się z innymi kobietami – matkami, motywując je, zachęcając i wzmacniając ich kompetencje w drodze powrotnej na rynek pracy.
Ukończyła studia magisterskie i doktoranckie w Szkole Głównej Handlowej. Studiowała również w Jonkoping International Business School w Szwecji. Jest certyfikowanym coachem  i trenerem biznesu. Ma za sobą kilkanaście lat doświadczenia w biznesie. Jest prezeską fundacji BeProactive, której misją jest inspirowanie mam do działania. Założycielka pierwszego w Polsce Klubu Przedsiębiorczych Mam. Prywatnie mama trójki dzieci.

Ja trafiłam na nią w wakacje, szukając tego co dalej. Od września starsze dziecko miało wrócić do przedszkola, z młodszym wciąż jestem w domu. Jednak mogę już wygospodarować na tyle sporo czasu żeby nie tylko zająć się domem i dzieckiem ale i czymś dla siebie. Prawda jest taka, że nie miałam pojęcia co ze sobą zrobić. Zaczęłam po porodzie córki od organizacji spotkań. Dzięki jednemu z nich trafiłam na pewna firmę z która aktualnie pracuje. Będąc w tygodniu w domu w weekendy jeżdżąc po Polsce. Poznałam mnóstwo osób, nie chciałam po raz drugi zamykać się w domu. Udało się. Teraz raz po raz wracam do ćwiczeń i rad z książki i zdecydowanie nie nadaje się ona do pożyczenia, jest zakreślana, wypełniana, pogięta.


Dla mnie była kopniakiem do działania. Dalszego działania, bo już kilka pierwszych kroków miałam za sobą. Wystarczyło odezwać się do firmy z konkretną propozycją. A reszta potoczyła się sama. Teraz pora na kolejne działania i pójście dalej. Nie będzie łatwo, ale wystarczy odrobina chęci i samozaparcia. Bo żeby osiągnąć cel trzeba nie tylko wiedzieć jak, trzeba jeszcze chcieć i działać. Kochane mamy samo nic się nie zrobi. A co czy możemy zależy tylko od nas:) 


Książka idealna dla młodej mamy, która zastanawia się co potem, Bardzo konkretnie rozwiązująca nasze problemy. Pomagająca dzięki ćwiczeniom wybrać dalszy kierunek działania. Co uwielbiam w tej książce? Nie udaje że rozwiąże Twoje problemy, podpowie Ci co możesz zrobić dalej, żeby się jednak udało. Twoje życie zależy od Ciebie, to jak Cię postrzegają, to czy praca Cię cieszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz