poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pokój mojego prawie 6 latka.


Ten pokój zmienił się chyba najbardziej ze wszystkich. Mimo że został w nim niebieski, pokój zrobił się znacznie jaśniejszy. Do pokoju dzieci wybrałam farby z serii....
kuchnia i łazienka, dlaczego padło pytanie już nie raz. Dlatego że młodsza moja pociecha lubi jeszcze od czasu do czasu swój talent artystyczny pokazać na ścianach właśnie. Już sprawdziłam ten rodzaj farb w łazience, jest trwały,  daje się go łatwo ścierać bez szkody dla kolory czy bez odbarwień.
Do syna wybrałam srebrzysty blask i górskie jezioro. Kolor pokoju był bardzo ciemny. Jednak szarość poradziła sobie u  córki byłam też pewna że da sobie radę i w tym przypadku.


Wyżej macie parę zdjęć przed zmianami. Poniżej prawie skończony pokój syna. Jego radość kiedy wrócił  z przedszkola i zobaczył efekt bardzo mu się podobał. Swoje miejsce znalazł w końcu zegar który czekał na swoją kolej. Niebieski jest kolorem który i mojemu mężowi i synowi bardzo przypadł do gusty wybór wiec był prosty, chciałam tylko trafić z dobrym odcieniem do którego będzie pasowała reszta, Nie ukrywam ze brak tam jeszcze szafy, na która czekam od dłuższego czasu i  trwają poszukiwania lampki dla mojego przystojniaka. 







Malowanie tego pokoju skończone, ale brakuje mi w nim jeszcze kilku perełek. Zobaczycie je pod koniec roku w podsumowaniu naszego szybkiego remontu:) Czeka nas wymiana krzesełka i biurka ma nadzieję w niedalekiej przyszłości ale tymczasowe  powoli sam sobie aranżuje jego właściciel. Takie zestawienie kolorów od Primacol do pokoju młodego aktywnego chłopca wydaje mi się idealne:) 

Jak myślicie co jeszcze pojawi się w tym pokoju?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz