niedziela, 10 stycznia 2016

Kinetic sand- piasek kinetyczny.



Święta za nami, jednak już za kilka miesięcy będziemy po raz kolejny w szale poszukiwania zakupów. Przeglądając wszystkie listy życzeń, które tak wielką cieszą się popularnością znalazłam masę fajnych rzeczy i jeszcze więcej tych niepotrzebnych. Dziś chce Wam pokazać coś co kochają dzieci w każdym wieku czy to 2 latka czy 6 latek. 


Piasek, niby nic ciekawego, niby zwykły piach a niesie ze sobą tyle dobrego. Poza świetną zabawą jest praktyczny i pomaga w integracji sensorycznej. Syn nie miał problemu z poznawanie nowych struktur, uwielbiał sprawdzać wszystko dłońmi i stopami. Z Córka był mały problem, nie były to zaburzenia ale nowości przychodziły z trudem, jest bardzo ciekawa, ale przykład który pierwszy przychodzi mi do głowy: Młody choinkę łapał jako maluch w ręce bez problemu z miną typu ej to dalej  kuje moje rączki. Młoda po pierwszy spotkaniu z choinką nie była zachwycona i omijała ją szerokim łukiem.  Pomogło dopiero latem chodzenie na boso chodź nie było oczywiste.  Buty musiały być a nóżki po pierwszym kontakcie z trawą podnosiła jak bocian:) 
  

Z nasze zabawy weszło malowanie Rączkami, przesypywanie mąki i zwykłego piasku, jednak ugniatanie ciasta nie wchodziło w grę :/ Ciastoliny nawet te z kulkami wchodziły nam opornie.  Latem będąc nad morzem oboje mogli spróbować zabawy piaskiem kinetycznym. Młody  lubił, ale ona wsiąkła na całego i męczyła ten piach jak tylko się dało. 


Kiedy pojawiają się pytania o prezenty dla dzieci staram się unikać  kolejnych zabawek, chyba że są to klocki którymi bawią się ciągle oboje. Na zdjęciach widać 2,5 kg piasku, drugi woreczek z taką samą ilością jeszcze jest zamknięty. Zabawy na płytkach(podgrzewana podłoga) były znacznie łatwiejsze niż te na dywanie, a zabawa z pojemnika nawet dużego zawsze przenosi się wkoło. Oboje uwielbiają zabawy w tym piasku nawet moje młodsze dziecko, które nie koniecznie lubi posypywanie czy oblewanie głowy toleruje zabawy w tym piasku. Może godzinami przewracać go rączkami i nogami, co ją lekko uspokaja.




Piaski poza fajną zabawą stają się coraz modniejsze. Ich cena jest różna w listopadzie znalazłam 5 kg za 89zł, dziś nawet za 150zł. Są różne warianty kolorystyczne, nawet takie z brokatem.
 Mi podoba się ten, z kolorowych mają ciastoliny.
Zalety:
- nie wysycha,
- łatwo się go sprząta- na dywanie biorę mała kulkę i resztę do niej przyczepiam, 
- wspaniale działa a integrację sensoryczną, 
- można z niego budować cuda, niezależnie od pory roku. 
Wady:
- zależy jak bawią się nasze pociechy może być wszędzie. 


1 komentarz:

  1. Uwielbiam takie praktyczne prezenty, choć bardziej na miejscu byłoby użycia słowa "kreatywne". Bardzo popieram, na pewno niedługo nas zaopatrzę w piasek kinetyczny :)

    OdpowiedzUsuń