wtorek, 16 lutego 2016

Lupilu i Pepperts- odzieżowe marki Lidla.


Wiosna coraz bliżej, temperatura coraz wyższa, a jako mama przedszkolaka zabrałam się dość szybko o uzupełnianie garderoby moich pociech. W tym roku z pomocą przyszedł mi Lidl Polska 
15 lutego w sklepach sieci Lidl pojawiła się nowa kolekcja ubrań marki Lupilu oraz Pepperts dla najmłodszych.

Nie wiem ja inne mamy, ale dla mnie ważne jest to żeby dziecko w ubranku czuło się dobrze.
Dzięki temu, że ubrania marki Lupilu oraz Pepperts od Lidla posiadają certyfikat Tekstylia Godne Zaufania. Wszystkie produkty z oferty są przyjazne dla skóry, nie powodują podrażnień oraz reakcji alergicznych.  Oznaczenie certyfikatem daje pewność każdemu rodzicowi, że tekstylia przebadano pod kątem ponad 100 kryteriów szczególnie istotnych dla zdrowia, oraz że zdrowiu ich dziecka nic nie zagraża. Ponadto wszystkie elementy kolekcji,  są stworzone w taki sposób, by były jak najbardziej funkcjonalne, wygodne i  bezpieczne – stąd np. specjalny system wszywania metek, aby nie drażniły wrażliwej skóry dzieci. Ubranka znam już od jakiegoś czasu są z nami od kiedy syn był mały. Teraz ma prawie 6 lat i z serii dla maluchów przeszedł już na Pepperts. Co wybraliśmy z aktualnej oferty? 


Bawełniane koszulki z długim rękawem, pakowane po dwie sztuki. 
Biała z kolorowym nadrukiem i druga granatowa bez nadruku. 


Sweterek Lupilu, kiedy dowiedziałam się że urodzę córkę, wiedziałam że róż  będzie jednym 
z głównych kolorów w szafie mojej księżniczki. Od kiedy córkę zabieram na zakupy staram się żeby ostatecznie ona wybierała to co jej się podoba. Różowy sweterek miękko wykończony pod szyją, 
z delikatnymi wstawkami na kieszonkach pasuje idealnie do spódniczek, czy spodenek. 



Największym zaskoczeniem były dla mnie spodenki. Do tej pory jakoś je omijałam. Jestem z nich bardzo zadowolona, są miękkie, rozciągają się. Nogawki zakończone gumkami podobnie jak góra idealnie nadają się do nauki samodzielnego ubierania. Córa ma skończone dwa lata, a że jest typową dziewczynką ubiera się przebierać i najczęściej robi to sama. 




Mój syn to chudzinka, jest wysoki i szczuły. Ze spodniami zawsze mamy ogromny problem, przy wyborze dla niego podstawą są guziki w pasie. Jest to jedyny sposób żeby dobrać mu spodnie dobre na długość i bez zastawania paska. wystarczy zapiąć guzik w odpowiednim miejscu po ściągnięciu gumki i spodnie idealnie leżą. Te jeansy od  Peppets mają takie gumki i do tego nie rozciągają się po kilku praniach. 



Jak już mówiłam córka uwielbia przebieranki i chętnie robi to sama. Dlatego bardzo lubię bluzeczki 
z zatrzaskami przy szyi. Są dla mnie bardzo praktyczne, bosa takie dni i miejsca w których nie koniecznie powinna się przebierać, a bez rozpięcia tych zatrzasków nie jest w stanie zdjąć bluzeczki. No i zakochała się w motylkach:) 





Jak Wam się podobają? Kupujecie ubranka w Lidlu? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz