niedziela, 24 kwietnia 2016

Wiosenne spotkanie blogerek- Gdynia.


Tak, po raz kolejny zanudzę Was opisem spotkania, ale za nim  tym chciałam tylko powiedzieć że uwielbiam wyprawy samochodem. Powód jest banalny, jazda samochodem mnie relaksuje. Czy to wyjazd na spotkanie czy wyjazd z całą rodziną, jest wyprawą i oderwaniem się od codzienności. 


Może to dziwne, lubię dom w którym mieszkam, lubię domową kszontaninę. Jednak  z czasów kiedy nie byłam mamą została mi chęć odwiedzania nowych miejsc. Zmienił się bardzo sposób podróży. Kiedyś wystarczyło zapakować plecak lub torebkę, teraz dostosowuję pakowanie pod moje dzieci. Zmienił się też sposób podróży, wygodniej jest poruszać się samochodem. Zdjęcia, które są w tym poście są z mojego wyjazdu na jedno ze spotkań, tym razem wybrałam się sama do Gdyni. Mój mąż za każdym razem mówi mi że to przecież nie morze, ale kiedy stajesz na końcu molo czy deptaka jedyne co jest w stanie oderwać Cię od relaksu, wiatru we włosach jest telefon z domu:) Lubię spotkania i możecie mówić co chcecie, ale dla mnie to możliwość spotkania ludzi. Bardzo je cenię właśnie ze względu na czynnik ludzki. Z każdego spotkania mam przywożę bagaż rozmów, stertę śmiechu i ogromny dystans do codzienności.
Z każdym takim wyjazdem obserwując uczestników i ludzi których spotkam poza spotkaniem dowiaduję się czegoś nowego. Obserwuję, rozmawiam, dzielę się swoimi uwagami. Czasem mam wrażenie zbyt bezpośrednio. Niektórym ciężko to znieść. Wycieczka do Gdyni była jednodniowym wypadem, którego potrzebowałam w pędzie dnia codziennego. Trasa minęła mi bardzo szybko i dowiedziałam się że nie każdy powinien czytać audiobooki a raczej że nie każdego umiem słuchać. Głos jest ogromną siłą kiedy używa się go do szkoleń czy czytania książek innym.









Na miejsce dotarłam ponad 40 minut przed rozpoczęciem spotkania, takie mam dziwne zboczenie że nie lubię się spóźniać. Miałam też chytry plan wypicia sobie w Ring Klub który nas gościł dużej kawy. Okazało się jednak ze jest jeszcze zamknięte, nic straconego. Poszłam odetchnąć morzem (zatoką), taki mały wdech, promienie słońca na twarzy i wiatr we włosach i czujesz się  15kg lżejsza i  10 lat młodsza. Takim akcentem zaczęło się dla mnie spotkanie którego organizacji podjęły się dwie wspaniałe kobiety:
Dagmara i Marlena dziewczyny  włożyłyście w spotkanie ogromnie dużo serca, szkoda że Marlena nie byłaś z nami, ale jestem mamą i wiem że czasem są sprawy których nie przeskoczymy.
Dagmara bardzo dobrze radziła sobie w roli gospodyni spotkania i to za co cenie sobie spotkania wszystko miałyście przemyślane i nic nie zostawiłyście przypadkowi.


Pierwszym punktem spotkania była prezentacja produktów firmy Krokus o których pisałam TUT.AJ






Kolejnym punktem były kosmetyki, zawsze myślałam że robienie samodzielnie np.balsamu mnie przerośnie,  Monika autorka bloga Wielki Kufer  pokazała nam jak łatwe i przyjemne jest robienie kosmetyków samodzielnie. Pod jej okiem miałyśmy okazję nie tylko obejrzeć jej kosmetyki ale też przygotować sobie maseczkę odpowiednią do  potrzeb naszej skóry.








Kolejnym punktem była pogadanka Asi o jej pasji czyli  o biżuterii robionej techniką sutaszu. A że może mówić o tym godzinami zdradziła też kilka szczegółów ze swojego życia:) Była też chwila na makijaż, Martyna zrobiła go jednej z uczestniczek. Na koniec nie byłabym sobą nie dorzucając swoich kilku słów o kosmetykach Plus dla Skóry.




Zapomniałam dodać, że w trakcie przerw miałyśmy też fajną zabawę, dziewczyny przygotowały dla nas pytania, odpowiedzi zapisałyśmy na karteczkach które według wytyczonego przez organizatorki polecenia przekazywałyśmy kolejnym uczestniczkom. Bardzo cieszy mnie że coraz częściej poza przedstawieniem się możemy też dzięki takiej zabawie poznać się bliżej.  

Dziewczyny bardzo napracowały się, nie tylko przy wyborze prelekcji, ale też przy wyborze prezentów. Zobaczcie:


Sponsorzy:














UCZESTNICZKI
 Joanna Gliniecka Latorośle Anna Bielaszewska Kobieta Nieidealna Roksana Prusaczyk Dzwoneczkowy Raj Mamy Monika Laskowska Wielki Kufer Joanna Gwizdała Made by Gigi Martyna Piechowska make - up and beauty blog Katarzyna Grzywaczewska Porady Mamy Kasi Anna Barczykowska Kosmeologia Izabela Wilk Pirelka Blog  Karolina Zalewska Młoda Mama w Dolinie HipsterówJoanna Misiak Krzywa Prosta Anna Radomska Żyć nie umierać


Oraz fotograf i pomocnik Dagmary, Dominik Rek – Marynarz po godzinach – Marynarzowy.cupsell.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz