wtorek, 12 lipca 2016

Achaja- fantastyka według Andrzeja Ziemińskiego




Dziś coś zupełnie innego. Nie tylko ze względu na to, że fantastyka to nie koniecznie moja bajka, ale też dlatego że mój mąż dziś napisał dla Was kilka słów właśnie o tej książce. 

Kim jest autor?

"Achaja" jest jedną z serii Andrzeja Ziemińskiego. Ziemiński debiutował w czasie studiów na łanach Sigmy. Na ponad dekadę Andrzej Ziemiański zamilkł jako pisarz, by powrócić w roku 2000 jako autor opowiadania Bomba Heisenberga i serii kolejnych opowiadań, nowsze teksty Ziemiański osadza zwykle w polskich realiach (najczęściej we Wrocławiu, swym ojczystym mieście), wzorując często bohaterów na znanych sobie ludziach. Dużą popularność przyniosła mu powieść Achaja – często klasyfikowana jako fantasy, choć autor zdecydowanie uważa ją za science fiction – której trzy tomy ukazywały się w latach 2002-2004. Obecnie jest jednym z najpopularniejszych polskich autorów fantastyki. W utworach Ziemiańskiego dość często pojawia się tematyka militarna. Bywa krytykowany za częste używanie wulgaryzmów w dialogach postaci.

Czy Warto przeczytać Achaję? Biorąc do ręki Achaję, spodziewałem się kolejnej naiwnej powiastki fantasy: główny bohater morduje wrogów tysiącami, nieszczęśliwa miłość, odwieczna walka dobra i zła, a wszystko napisane wymuskanym językiem z epoki herosów. To co znalazłem u Andrzeja Ziemiańskiego, przerosło moje najskrytsze marzenia dotyczące tego gatunku. Zupełne odwrócenie roli głównej bohaterki z rozpieszczonej księżniczki w więźnia politycznego, zdrada rodziny, widmo śmierci na każdym kroku...coś niesamowitego! Zupełnie pozytywne zaskoczenie. Świat intryg, polityki i bezustannej wojny. Świat, w którym odważni mogą zmienić panujący układ sił. Wszystko opisane językiem surowym, bezwzględnym w swojej dosadności. Polecam każdemu czytelnikowi. W książce jest tyle możliwych odniesień do dzisiejszych realiów, że każdy znajdzie coś dla siebie. 

Dla kogo jest Achaja?

Takie zdanie ma mój mąż, a wierzcie mi że książek fantasy i sciene fiction przewinęło się przez naszą domową bibliotekę bardzo dużo. Za sobą ma 3 tomu Achaji i obawiam się że przed zakupem kolejnych nic nas nie powstrzyma. Jeżeli macie znajomych lub rodzinę, która lubi tego typu opowieści  jest to pomysł na podarunek, który zdecydwanie przypadnie im do gustu. Jeżlei sama/ sam jesteś miłośnikiem fantastyki koniecznie przeczytaj.


Jeżeli chcecie kilka słów o pozostałych dwóch częściach dajcie znać, może uda się go namówić na napisanie o kolejnych częściach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz