środa, 3 sierpnia 2016

Dieta to nie wszystko.


Przychodzi taki czas że przeglądasz swoje zdjęcia i wiesz że chciałabyś je powtórzyć bo nie pasuje ci tylko jeden element. Twoje niedoskonałości, które mimo fantastycznej atmosfery potrafią Cię na tyle skrępować, że wiesz że mogło być jeszcze lepiej. Od tamtej chwili wiem że moje zachcianki jedzeniowe, zajadanie stresu działa na mnie bardzo szybko i bardzo nie dobrze. Mimo pozbycia się sporej ilości zbędnych kilogramów, ja jeszcze nie jestem zadowolona. 
Tym co dalej mnie denerwuje i krępuje to brzuch i boczki, nie są jeszcze takie jak powinny, ale będziemy nad tym pracować. Teraz już nie tylko zdrowym jedzeniem, ale i ćwiczeniami.
Sprzęt fitness dobrałam tak żeby skupić się na tych partiach ciała, których wygląd chcę poprawić. 


Krążek obrotowy z uchwytami 

Jest to doskonała propozycja dla osób, które tak jak ja chcą pracować nad pięknym kształtem ud, bioder, talii i pośladków. Dzięki uchwytom ćwiczymy też ramiona. Kiedy pierwszy raz stanęłam na krążku byłam lekko zaniepokojona, nie mam problemu z równowagą, ale to pozornie niewinne małe urządzenie wymaga nie lada koordynacji. Żeby było zabawniej mój6 latek wskoczył na to nie mając najmniejszego problemu z kręceniem się czy utrzymaniem się w pionie. Ach te zastałe mięśnie i za długa przerwa w jakiejkolwiek aktywności.  


Agrafka do ćwiczeń.

Uda to mój kolejny słaby punkt, nad którym chcę pracować. Matę do ćwiczenia mogę sobie rozłożyć w ogrodzie kiedy dzieci biegają wokoło ja mogę wykorzystać ten czas na pracę nad sobą. Ćwiczenie jest banalnie proste, a dzięki niemu kształtujemy mięśnie brzucha i ud. Ćwiczenie bardzo fajnie poprawia wytrzymałość nóg, w moim wypadku. Jestem bardzo zadowolona także z wykończenia agrafki bo ćwiczenie w krótkich spodenkach nie powoduje otarcia ud czy innych nieprzyjemnych aspektów. 


Pas z neopropenu.

Wiele razy czytałam, że dzięki niemu szybciej zgubię zbędne kilogramy właśnie na brzuchu. Według opisu pod pasem na skórze tworzy się efekt sauny, tkanka tłuszczowa rozgrzewa się dzięki czemu efektywniej  pozbywamy się tkanki tłuszczowej. Już po kilku pierwszych próbach z nim wiem, że bardzo szybko odczuwam jak brzuch się poci. Pas można tez stosować do ochrony ran jamy brzusznej po przebytych operacjach. Pas można też nosić podczas zwykłych zajęć w domu, pranie prasowanie, nie tylko podczas ćwiczeń.


Hula-hop 

Znienawidzone już w dzieciństwie,  zawsze ktoś był lepszy, zawsze kręcił więcej kółek. Całe dzieciństwo go nie lubiłam. Uwielbiały je za to moje dzieci i chcąc nie chcąc na mnie działa bardzo rozciągająco. Syn często prosi mnie o to żeby pokazać jak się kręci kółkiem, wypustki dodatkowo pomagają pracować nad odpowiednią figurą. Niechętnie jednak widzę więcej plusów a dziećmi i ich śmiechem nie jest to takie straszne. 

Myślicie, że włączenie ćwiczeń pomoże nie tylko utrzymać wagę, ale tez modelować sylwetkę?
Ja jestem bardzo dobrej myśli i liczę na to że za dwa miesiące będę mogła Wam pokazać kolejne efekty zmiany. 

Przede mną kolejny etap walki, trzymacie kciuki za mnie?

4 komentarze:

  1. Trzymam mocno :) Ja z hula hop nie wyrabiam! Mam nadzieję, że Tobie pójdzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie ciężko, do tej pory jakoś ciężko mi się przekonać.

      Usuń
  2. Trzymam bardzo mocno kciuki :-) na pewno Ci się uda ;)

    OdpowiedzUsuń