niedziela, 22 października 2017

Jesienne lampiony.


Mam dla Was ciężki tekst w  szkicach, jednak  dziś jest niedziela. My zaczęliśmy ją bardzo leniwie.
Sobota jednak była pełna śmiechu, zabawy, ale  i bardzo twórcza. Jesień to piękny czas na kolorowe prace, były już kasztany, były w przedszkolu i na szkolnej świetlicy ciekawe prace, a teraz czas na kolorowe liście.

Nie będę pisała dużo bo po co. Poniżej słabe zdjęcia, ale popołudnie było bardzo pochmurne i niestety lepsze nie wyszły. Moje pociechy wykonały dwa różne małe lampiony.
Potrzebne były:
- dwa słoiczki po jogurcie- tu akurat z biedronki, mogą być jakiejkolwiek wielkości
- klej- wikol, inny możliwe płynny klej,
- kolorowa kartka(pocięta na malutkie kawałeczki)
- pędzelek- do nakładania kleju
- nożyczki
- liście- u nas klonu.



Tak samo jak są różni, różnie pracują, sprzątają, uczą się. Początkowo młoda nie chciała nic robić, dopiero kiedy zobaczyła brata stwierdziła, że też chce się przyłączyć. Młody klejem smarował liście potem je przyklejał, młoda z kolei smarowała słoiczek a potem obsypywała go pociętymi wcześniej kawałkami papieru. 

Poziom trudności: łatwe
Czas wykonania: 20 minut + schnięcie.
Zabawa: świetna


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz