czwartek, 28 grudnia 2017

Pracownia mydełek- zabawa dla chłopca i dziewczynki.


Święta, święta i po. Co zrobić z dziećmi, kiedy mają przerwę, a pogoda bądź  choroba nie sprzyjają korzystaniu z zimowej aury. Pomyślałam, że w najbliższym czasie pokażę Wam prezenty moich dzieci, czy też to co w czasie ostatniego roku sprawdziło się w kryzysowych sytuacjach. Pokaże Wam zabawki, które wymagają zaangażowania dorosłych, ale też te które są pochłaniaczem czasu naszych pociech. Chciałabym zwrócić uwagę na te, które warto mieć. Będę jednak pisała też o tych, które  w przypadku  moich dzieci zupełnie się nie sprawdziły. Na pierwszy ogień idzie Zabawka Roku 2016. 
Kolorowe, ale bardzo różowe opakowanie, sugeruje zabawkę idealną dla dziewczynek. Kartonik sugeruje również, wiek użytkownika na więcej niż 8 lat.  Pracownia mydełek należy do serii Science4you. Ciekawie przygotowana, edukacyjna i co najważniejsze warsztatowa wersja wiedzy.
W kartoniku znajdziecie:
- instrukcje,
- dwie foremki,
- dwie pipety,
- dwa drewniane patyczki,
- barwnik,
- zapach,
- baza glicerynowa,
- rękawiczki.
Wszystko co potrzebne na pierwsze próby, znajdziesz w tym małym opakowaniu.


Warto zatrzymać się na chwilę przy instrukcji. Ma ona ponad 30 stron, poza 3 przykładami doświadczenia do wykonania, znajdziemy tu zasady bezpieczeństwa. Dodatkowo, z związku ze zmianą stanu skupienia (mydło bazowe rozpuszczamy, żeby wmieszać je z dodatkami i uformować).
Książeczka zawiera też informacje, o tym kiedy powstało mydło, jak powinna wyglądać higiena rąk oraz jak łączyć kolory, aby uzyskać różnorodne barwne mydełka.


Dzieci były tak zaaferowane, że niestety zdjęć w trakcie nie było jak zrobić.  Początkowo próbowałam, rozpuścić  mydło bazowe w kąpieli wodnej. Nie przyniosło to zamierzonego efektu, przygotowałam więc je w mikrofalówce. Płynne mydło, dzieci doprawiły zapachami- córa wykorzystała jabłkowy aromat i czerwony barwnik dostępny w zestawie. Syn wybrał niebieski barwnik i zapach waniliowy. Samo przygotowanie zajęło kilka minut, więcej cierpliwości wymagało zastyganie mydła, bo około 2 godzin.


Moim zdaniem:
Sama zabawa daje dzieciom wiele radości. Jednak zestaw jest dość mały, przez co raczej mało prawdopodobne żeby dzieci chciały podzielić się z swoja produkcją. Z zestawu jak widać wyszły dwa niewielkie mydełka. Jeżeli chodzi o wiek, to rzeczywiście poniżej 8 lat konieczna jest opieka osoby dorosłej, która w razie  czego będzie reagowała.
Moim zdaniem kartonik jest na tyle duży że spokojnie można by powiększyć jego skład.  Moje dzieci mimo tego że nie mają 8 lat, były tak zafascynowane, że pewnie zajęły by się robieniem przez kilka godzin. Nie ma jednak takiej możliwości. Gdyby też nie to, że w domu miałam inny barwnik i zapach, oba byłby bardzo podobne. Moim zdaniem nie do końca wykorzystany potencjał, bardzo dobrze przygotowanej zabawy.

Nasza ocena: 8/10(pełniejszy zestaw, bardziej rozbudowany zdecydowanie ocenilibyśmy wyżej)
Cena: od 15 do 40 zł
Producent: Trefl
Seria: Science4you

6 komentarzy:

  1. Zestawu od Trefla nie znamy ale kiedyś kupiłam Córci inny z Mydło Art (buźki) i miała sporo frajdy z robienia własnych mydełek:-). I w tym wyszły ciut mniejsze ale bodajże 7 sztuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, chętnie sprawdzimy. Nam wyszły zaledwie 2 mydełka.

      Usuń
  2. Zabawa super, ale u nas pewnie na jednym pudełku by się nie skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby były w zapasie jestem pewna że nie skończyłoby się.

      Usuń
  3. Szkoda że zestaw jest tak mały, ale na szczęście można dokupić foremki i składniki w internecie aby kontynuować zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna edukacyjna zabawka! Najważniejsze, ze podobała się dzieciom. ; )

    OdpowiedzUsuń