poniedziałek, 26 lutego 2018

Kazooloo czyli gra w której gracz musi się poruszać.


Tytuł Cię zaskoczył? Mnie też i podchodziłam do gier bardzo z dystansem. Może dlatego że sama nigdy nie miałam konsoli nawet do pogrania w mario. Teraz kiedy widzę dzieci idące na zajęcia z nosami w komórkach na kolejnych poziomach, martwię się o moje dziecko.



Mój 8 latek, ze względu na regulamin nie ma jeszcze komórki, z jednej strony mnie to cieszy. Widzę jednak jego pociąg do gier i nowości. Nie chciałam jednak żeby siedział na kanapie grając na konsoli. Wtedy w moje ręce(a raczej oko)wpadła gra na gonzotoys.pl

wygląda jak pęknięty ekran, ale nim nie jest. 

Kazooloo

Trójwymiarowy obraz w połączeniu z dźwiękiem, obrazem 3D i technologią śledzenia ruchów różnych części ciała. Do gry potrzebne jest wyłącznie dysk KazooLoo i urządzenie mobilne tj. smartfon, czy tablet, na którym należy zainstalować dedykowaną tej grze aplikację. Gra bez problemów współpracuje z urządzeniami Apple oraz działającymi w oparciu o system Android. Należy tylko zadbać, aby urządzenie posiadało co najmniej:
- procesor Dual Core (1.0 GHz lub wyższy),
- 1GB ram,
- tylną kamerę. (tu warto dodać że słaby smartfon czy tablet nie daje rady)


Okiem rodzica.

W grze chodzi o emocje i zabawę. Nie promuje się tu przemocy, nie ma też żadnych drastycznych scen, czy elementów tj. krew. Pokonany zwyczajnie zmienia się w parę. Pod płaszczykiem mocnej rozrywki kryją się walory edukacyjne. Dziecko ćwiczy koordynację ruchowo wzrokową, spostrzegawczość, aby pokonać wroga musi być skoncentrowany.
Jest to gra, które premiuje ruch. Jeśli bowiem gracz nie będzie się ruszał zostanie w szybkim czasie pokonany.
Większość powie to jednak gra, tak gra pierwsza w której moje dziecko biega po całym salonie i już planuje zabawę z kolegami na zewnątrz wiosną i latem.
Syn ma prawie 8 lat, lubi judo, ale  kocha też bajki i gry(koledzy robią swoje). Spacery, wychowanie fizyczne ok, ale dołóżmy do tego świetlicę w szkole i drugą zmianę- kończy po 16. Potem jeszcze lekcje- wszystko na siedząco… A wychowanie fizyczne jest najczęściej urywaną lekcją na próby, zajęcia ekstra jak robienie kanapek czy pieczenie pierniczków. Jak zadbać o ruch dziecka?

Okiem moich dzieci.

Pozbyłam się telefonu, niestety ich prowizoryczne tablety sprzed 3 lat do tej gry się nie nadają. Świetnie sprawdza się mój telefon, córce odkopałam stary i oboje skaczą wokół kółka  po całym pokoju. Są zachwyceni, bo gra jest bardzo intuicyjna, jeżeli coś w ciebie leci musisz się odsunąć. Co tu dużo mówić zobaczcie filmik.


węcej na gonzotoys.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz